Ciało w mieście

Przyjrzyjmy się ciału w mieście. Sprawdźmy, w jaki sposób zwraca ono na siebie uwagę i po co; w jakim stroju występuje i w jakich okolicznościach; jak się porusza; jak manifestuje swoją obecność w przestrzeni miasta i jak wpływa na jej charakter. Ubrane, nagie, wystrojone, stabilne i w ruchu – zawsze ma coś do powiedzenia.

Czytaj dalej

Nagie ciało jako narzędzie polityczne

„Wolę chodzić nago, niż nosić futro.” – Joanna Krupa dla PETA

W tysiącach miast, od Montrealu w Kanadzie, gdzie karmiące matki wyciągają w proteście swoje piersi, poprzez Madryt, w którym nadzy rowerzyści sprzeciwiają się dominacji „przestrzeniożernych” samochodów, po Hongkong i organizowane tam akcje antyfutrzarskie – nagie ciało jest narzędziem politycznym. Używa się go w sprawach, które przez władze lokalne czy centralne są ignorowane, a zwracanie na nie uwagi tradycyjnymi formami protestu na nic się nie zdało.

Najczęściej nagie ciało kojarzone jest z akcjami obrońców zwierząt, np. jednej z najbardziej zaprawionych w „nagich protestach” organizacji na świecie, ruchu PETA – „Ludzie na rzecz etycznego traktowania zwierząt”.

 

 

 

Czytaj dalej

Celebracja ciała

Ciało powinno być źródłem życia i radości
Anna Grodzka

Funkcjonujemy w przestrzeni społecznej w oderwaniu od ciała. Przykrywamy je niekoniecznie dlatego, że jest nam zimno albo by nie poparzyć się od słońca, ale po to, żeby je ukryć. Ciało generalnie nam przeszkadza: w kulturze, w której żyjemy, i w polityce, którą uprawiamy. A przecież powinno być źródłem życia i radości.

Czytaj dalej

Miejskie ciało wrażliwe na strój

Pokaz odpowiedzialnej mody w Linz, 2011

Ciało w mieście to ciało opakowane, ustrojone, okryte, a strój jest manifestację odrębności i częścią dialogu z innymi ciałami. Ten dialog dotyczy też odpowiedzialności. „Od stroju się zaczyna, strój jest wypowiedzią i grą z wypowiedzią (cudzą i własną). Strój jest przede wszystkim różnicą (…)„ – pisała w „Magazynie Sztuki” krytyczka Ewa Mikina.

Czytaj dalej

W zdrowym ciele w mieście

W miejscach, które zachęcają do aktywności fizycznej, ludzie są zdrowsi, a brak okazji do wysiłku rozleniwia.

„Być może nie uderzy to w was przebłyskiem geniuszu, ale po przeanalizowaniu wielu wykresów, statystyk i współzależności doszliśmy do jednego wniosku: ludzie siadają tam… gdzie są miejsca do siedzenia”.
[William H. Whyte]

Czytaj dalej

Ciało w ruchu

Bezpieczne ciało
Anna Wolska

Sztukami walki zajmuję się prawie dwadzieścia lat. Pierwsze było tae kwon do, później kick boxing, a od siedmiu lat uprawiam jedną z odmian tradycyjnego kung fu – Wing Tsun Kung Fu, i uczę jej innych. Dysponuję licencją instruktora zdobytą w Polskiej Akademii Sportu. Ścieżka życia nieplanowana, a jednak będąca pewną konsekwencją i wynikiem pasji.

Czytaj dalej

Ciało na kółkach

Przekonanie, że najlepszym rozwiązaniem jest kosztowna, odseparowana od jezdni droga rowerowa, jest dość przestarzałe. W nowoczesnych miastach kierowców, pieszych i rowerzystów włącza się w jedną przestrzeń.

Ciało poruszające się na kółkach ma się w mieście całkiem dobrze, pod warunkiem, że są to kółka samochodowe. Inni muszą przejść górą, dołem, bokiem, kładką, przejściem podziemnym, objechać, przeskoczyć, wziąć rower pod pachę, wózek z dzieckiem przenieść.

Czytaj dalej

Ciało niewieczne

Jae Rhim Lee

„Żeby być eko, trzeba wybiegać myślami daleko wprzód – poza horyzont własnego życia. W krajach wysoko rozwiniętych człowiek dożywa przeciętnie ok. 80 lat. To całkiem sporo. Nasze ciała magazynują w tym czasie duże ilości toksyn i innych szkodliwych substancji. Co stanie się z tymi substancjami, po naszej śmierci? W taki lub inny sposób powrócą do ekosystemu zatruwając go” – mówi Jae Rhim Lee.

Czytaj dalej